fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

logistyka.rp.pl

Testy kierowców ciężarówek sparaliżują transport w Europie

Przewoźnicy domagają się zniesienia wymogu badań na covid dla kierowców ciężarówek. Badania mogą uziemić europejski transport jeśli dojdzie do rozprzestrzenienia się wirusa.

Wymóg badań na covid austriackiego Tyrolu zablokował przejazdy ciężarówek pomiędzy Włochami i Niemcami. Bawaria wymaga badań od kierowców wjeżdżających z Czech. Nakazy testów, ograniczające ruch ciężarówek wprowadziło 6 krajów.

Kierowcy aby wykonać coraz droższe testy (ceny w Portugalii sięgają już 100 euro!) tłoczą się często na mrozie w kolejkach, w których sanitarne warunki urągają wszelkim zasadom. Wszystko pod hasłem walki z… covidem. – Zamiast bronić się przed pandemią, władze niektórych krajów doprowadzą do transmisji zakażeń. Obawiamy się, że jeżeli służby kontrolne zmuszą kierowców do opuszczania bezpiecznych kabin i stania w kolejach na mrozie, rozszerzy się zasięg pandemii – ostrzega prezes ZMPD Jan Buczek. – Kierowcy izolują się w kabinach i niezrozumiałe jest, dlaczego politycy narażają kierowców na zakażenie. Należy uczynić wszystko, aby kierowcy nie stali się narzędziem transmisji koronawirusa – podkreśla prezes ZMPD.

Obawia się, że działania landów mogą zachęcić inne państwa do wdrożenia podobnych procedur. Wskazuje, że aby zapewnić swobodny przepływ towarów i funkcjonowanie europejskiej gospodarki, trzeba dbać o kierowców i umożliwić im izolację, w jakiej do tej pory pracowali.

Nie kontaktują się osobiście ze spedytorami i dyspozytorami. – Nie jest nam znany ani jeden przypadek zamknięcia firmy transportowej z powodu covid. Zdarzają się zakażenia wśród kadry pracującej w firmach. Są to warsztaty, magazyny, biura, ale nie wśród kierowców. ZMPD przekazało członkom zasady postępowania w covid. Firmy udoskonaliły procedury. Kierowcy nie mają kontaktu fizycznego z innymi pracownikami przedsiębiorstwa. Branża poważnie podeszła do zagrożenia – zaznacza Buczek.

Słowa potwierdzone są badaniami kierowców w Wielkiej Brytanii. Brytyjski minister transportu Grant Shapps podał 19 lutego, że po stronie brytyjskiej wykonano 235 tys. testów wśród kierowców ciężarówek, z których 0,1 proc. było pozytywnych. Dlatego też Francja zniosła konieczność wykonywania przez kierowców testów na covid. Od godz. 23.00 dnia 21 lutego kierowcy samochodów wracających do Francji, którzy spędzili na wyspach mniej niż 48 godzin, nie muszą robić testu.

ZMPD wysłało apele do polskich parlamentarzystów w komisji Tran w PE, do ministra Adamczyka oraz do szefa Komisji Transportu i Turystyki o jak najszybsze zakończenie testów.

Źródło: logistyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA