fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Uzależnieni od pracy

Psycholodzy szacują, że około pięć procent Polaków to pracoholicy. Drugie tyle jest na granicy uzależnienia.
Fotorzepa, Dominik Pisarek Dominik Pisarek
Psycholodzy szacują, że około pięć procent Polaków to pracoholicy. Drugie tyle jest na granicy uzależnienia...
Bez protestu, a wręcz z własnej inicjatywy zostają w biurze po godzinach, rozsyłają maile w weekendy i nawet w czasie wakacji trudno im się rozstać z firmą. Dopieszczają każdy szczegół powierzonego im zadania-do perfekcji. Może się wydawać, że taki w 110 proc. zaangażowany pracownik to marzenie każdego szefa, po prostu ideał.
Jednak niekoniecznie. Bo niekiedy okazuje się, że takie zaangażowanie wcale nie jest przejawem entuzjazmu, ale toksycznego uzależnienia od pracy – pracoholizmu, który zwykle źle się kończy dla pracownika, a wcale nie najlepiej dla firmy.
– Po jakimś czasie następuje spadek efektywności, człowiek staje się mniej efektywny i pogarsza się też jakość jego pracy W skrajnych przypadkach pracoholizm odbija się na zdrowiu – pojawiają się problemy z bezsennością, choroby krążenia i rośnie liczba absencji chorobowych - wylicza w rozmowie z „Rz" Jacek Buczny, psycholog Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie. SWPS która zwraca uwagę na problem pracoholizmu – a to z okazji przypadającego u nas 12 sierpnia Dnia Pracoholików, nie wiedzieć czemu obchodzonym równocześnie z innym nietypowym i mało znanym świętem- Międzynarodowym Dniem Młodzieży (W krajach anglosaskich pracoholicy mają swój dzień 5 lipca).

Praca jak wódka

Mogłoby się wydawać, że w czasach gdy główną troską wielu menedżerów jest zwiększenie zaangażowania podwładnych problem pracoholizmu jest wydumany. Jednak może on dotykać w sumie co dziesiątego z nas. Jak ocenia Jacek Buczny, w Polsce, na podstawie różnych badań można szacować udział pracoholików na ok. 5 proc. dorosłej populacji. Kolejne ok. 5 proc. to ludzie jeszcze nie uzależnieni, ale już nadużywający pracy. (Tak jak alkoholu).
To i tak dwa razy mniej niż np. w USA. Amerykański instytut badawczy Scarborough w swej ubiegłorocznej analizie ocenia, że co piąty z dorosłych Amerykanów jest pracoholikiem, który bez problemów poświęca swe życie prywatne dla pracy. Według analizy Scarborough, pracoholicy to najczęściej absolwenci wyższych uczelni, przedstawiciele pokolenia X (czyli 40+) dobrze zarabiające „białe kołnierzyki", którym dziś w rozwoju uzależnienia jak nigdy wcześniej sprzyjają nowe technologie i presja na wyniki. Ale pracoholikiem może być też stolarz, dozorca, czy gospodyni domowa, która za wszelką cenę chce być „perfekcyjną panią domu".
Problem w tym, że pracoholika często się myli z pozytywnie nastawionym do pracy entuzjastą- jeden z i drugi może poświęcać jej długie godziny. .Jak jednak zaznacza Jacek Buczny, pracoholizm nie jest kwestią liczby przepracowanych godzin, a nastawienia do pracy. O ile entuzjaście towarzyszą pozytywne emocje, to pracoholik zwykle odczuwa niepokój i lęk związany z realizacją zadań zawodowych, przygnębienie. Zamiast przyjemności odczuwa wewnętrzny przymus pracy.

Co sprawia że stajemy się pracoholikami?

1.Toksycznemu uzależnieniu od pracy sprzyja neurotyczna osobowość i niska samoocena, która prowadzi do wiecznego niezadowolenia z osiąganych rezultatów i skłania do perfekcjonizmu. Jak podkreślają eksperci SWPS, poprzez pracę pracoholicy wzmacniają własne poczucie wartości i redukują nieprzyjemne napięcie.
2. Pracoholizm bywa związany z osobistymi problemami np. konfliktami domowymi, z którymi nie potrafimy sobie poradzić. Tak jak alkoholicy ucieka w picie, tak też pracoholik ucieka w pracę.
3 Rozwojowi pracoholizmowi sprzyja duża presja zewnętrzna (np. bardzo wymagający szef) oraz silna atmosfera rywalizacji w firmie, czy w zespole.
Wielu pracoholików dobrze sobie radzi w pracy- awansują, dostają premie. Jednak z czasem uzależnienie od pracy i brak wytchnienia odbija się na jakości. - Badaliśmy kiedyś księgowych i ci, którzy wykazywali objawy pracoholizmu, wypadali w testach wymagających uwagi i skupienia gorzej niż reszta- podkreśla Jacek Buczny.

TEST

Sprawdź, czy masz objawy pracoholizmu: Masz problemy z oderwaniem się od pracy i sam czujesz, że poświęcasz jej zbyt dużo czasu. Musisz stale być zajęty. Przesiadujesz po godzinach (nawet jeśli nie masz pilnego zadania)

RADY

Jak sobie radzić z pracoholizmem? Psycholodzy sugerują terapię, która pomoże poprawić samoocenę. Z kolei według rad internautów z serwisu WikiHow, sporo też można zrobić na własną rękę – pracując nad zmianą podejścia do pracy;
1. Pierwszy krok, to uświadomienie sobie problemu - przemyśl skutki pracoholizmu dla kontaktów z bliskimi, ich szczęścia, dla twojego zdrowia i dla własnej kariery.
2. Oceń znaczenie różnych zadań, które wykonujesz i spróbuj zrezygnować z tych mniej znaczących (np. czy naprawdę trzeba cyzelować graficznie każdy slajd prezentacji?)
3. Ogranicz czas, który poświęcasz na pracę - możesz np. początku wyznaczyć sobie jeden dzień w tygodniu, albo choćby jeden wieczór, gdy pod żadnym pozorem nie zajmujesz się pracą.
4. Nie wyznaczaj sobie sam napiętych terminów-może da się zrobić jutro to, co próbujesz zrobić dziś.
5 Nie staraj się by twoja praca była doskonała - wystarczy, że będzie dobra. Kieruj się zasadą by pracować mądrze, a nie ciężko....
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA