fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Budżet obywatelski. Warszawiacy zapłacą za wycieczkę rowerową i kurs robienia myjki

Adobe Stock
Wycieczka rowerowa szlakiem poległych projektów budżetu partycypacyjnego, którą pomysłodawca wycenił na 5 tys. zł, znalazła się wśród projektów, które zwyciężyły w głosowaniu i będą realizowane w Warszawie w ramach budżetu obywatelskiego, który w 2021 r. ma przekroczyć 83 mln zł. Akceptację warszawiaków uzyskały także jednostanowiskowe toalety w cenie domu jednorodzinnego, projekt stawiania ławek po 3 tys. zł za sztukę, mural za 73 tys. zł, hotele dla owadów po 5 tys. zł za sztukę, wieża lęgowa dla jerzyków za 25 tys. zł oraz warsztaty, w ramach których będzie się można nauczyć szydełkowania myjek do naczyń.

- Stajemy przed bardzo trudnymi decyzjami dotyczącymi planowania budżetów - mówił niedawno prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (PO), informując o mniejszych od zakładanych wpływach do budżetu miasta. Trzaskowski zapowiedział podwyżki opłat za parkowanie i wywóz śmieci, możliwa jest także podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej. Sytuacja wpłynie na inwestycje - przedłużenie drugiej linii metra ma potrwać rok dłużej. Opóźnione będą także budowa obwodnicy śródmiejskiej na Pradze, projekty: tramwaj na Gocław i tramwaj z Wilanowa do Dworca Zachodniego, przedłużenie Trasy Świętokrzyskiej, budowa Sinfonii Varsovii oraz kładki przez Wisłę.

Do ponad 9 mld zł ma zwiększyć się zadłużenie Warszawy.

W środę opublikowane zostały wyniki głosowania nad projektami zgłoszonymi do budżetu obywatelskiego. Głosowanie trwało do 15 września, można było wybrać do 10 projektów ogólnomiejskich i do 15 dzielnicowych. Mieszkańcy mogli wybierać spośród blisko 1,5 tys. projektów. Prezydent miasta podał, że w głosowaniu udział wzięło ponad 109 tys. warszawiaków.

Środki na realizację pomysłów zgłaszanych przez mieszkańców pochodzą z budżetu miasta. Rada Warszawy zdecydowała, że corocznie na budżet obywatelski będzie przeznaczane 0,5 proc. wydatków m.st. Warszawy zawartych w ostatnim przedłożonym sprawozdaniu finansowym. W ramach siódmej edycji budżetu obywatelskiego (na rok 2021) do dyspozycji mieszkańców jest 83 111 363 zł.

Zrealizowanych zostanie 18 projektów ogólnomiejskich. Większość dotyczy zieleni miejskiej oraz inwestycji w infrastrukturę dla rowerzystów.

700 tys. zł pochłonie adaptacja nieużywanej kuchni na terenie Schroniska "Na Paluchu" na salę rehabilitacyjną "dla psich i kocich seniorów, zwierząt dochodzących do siebie po wypadkach oraz innych podopiecznych schroniska wymagających wsparcia rehabilitacyjnego". Projekt przewiduje m.in. zakup bieżni wodnej oraz aparatu do terapii falą uderzeniową.

Wycieczka rowerowa za 5 tys. zł

Za 5 tys. zł zrealizowany zostanie projekt zgłoszony przez Roberta Buciaka - "Wycieczka rowerowa szlakiem poległych projektów budżetu partycypacyjnego". Inicjatywę poparło 888 osób. "Projekt ma na celu wspólny przejazd rowerowy mieszkańców i urzędników, podczas którego zostaną opowiedziane historie" 14 projektów o statusie "odstąpiono od realizacji".

Dlaczego wycieczka rowerowa kosztuje? Autor projektu na 2,5 tys. zł wycenił "opracowanie trasy, przygotowanie i przeprowadzenie wycieczki", a na kolejne 2,5 tys. - "opracowanie tekstu, skład i wydruk broszury informacyjnej", która ma liczyć "ok. 8 stron". W opisie projektu brak informacji o liczbie egzemplarzy, które mają zostać wydrukowane.

Akceptację zyskał także inny projekt zgłoszony przez Buciaka - "666 ławek dla Warszawy" - który będzie kosztował 2 mln 100 zł. Ławki mają stanąć "na terenie całego miasta". Z opisu projektu wynika, że zamiast części ławek mogą być postawione przysiadki. Większość ławek nie będzie musiała mieć oparć ani podłokietników - projekt stanowi, że takie udogodnienia ma posiadać "co najmniej jedna trzecia ławek". Autor pomysłu oszacował koszt jednej ławki na 3 tys. zł.

Dla porównania, cena detaliczna wykonanej z metalu i drewna ławki o długości 180 cm i wysokości 95 cm, z oparciem i podłokietnikami, w jednym z internetowych sklepów to 1,2 tys. zł. Metalowo-drewnianą ławkę dwuosobową (120 cm długości) z oparciem i podłokietnikami w popularnym markecie budowlano-ogrodniczym można kupić za kilkaset złotych.

Z kolei "Ławeczka bez nałogów" - ławka dla 3-4 osób, z oparciem pod plecy i oparciem pod łokcie przy ul. Marszałkowskiej 18 będzie kosztować 4,5 tys. zł. "Ławeczka będzie dostępna dla mieszkańców, ich gości, pracowników i klientów lokali użytkowych, licznych ekip remontowych, pracowników służb miejskich, konserwatorów np. wind czy instalacji elektrycznych. Korzystać też będą z niej uczestnicy wycieczek odwiedzający zabytkowe kamienice w Śródmieściu" - przekonywała pomysłodawczyni, Halina Dziadko. Projekt poparło 316 osób.

380 tys. zł na mapę "eko-punktów"

W ramach kosztującego 495 tys. zł projektu "Eko punkty w całym mieście" 380 tys. zł pójdzie na stworzenie i aktualizowanie mapy, na której zaznaczone mają być m.in. punkty, w których można oddać zużyte baterie, niepotrzebne ubrania oraz plastikowe nakrętki.

Instalacja dwóch jednostanowiskowych toalet (po jednej w Parku Szczęśliwickim i Parku Żeromskiego) będzie kosztować 1,29 mln zł.

Kolejna jednostanowiskowa toaleta (projekt dzielnicowy) ma za prawie 648 tys. zł stanąć w Parku Skaryszewskim.

67 tys. zł przeznaczonych zostanie na instalację "ok. 50" zestawów budek lęgowych dla jerzyków "na płaskich dachach lub ścianach placówek oświatowych w pobliżu akwenów wodnych i terenów zieleni oraz w pobliżu gęsto zasiedlonych terenów".

Posadzenie 250 drzew po 1,4 tys. zł sztuka (ul. Modlińska i Światowida) oraz posadzenie krzewów na powierzchni 5,5 tys. metrów kwadratowych (Aluzyjna, Zjednoczenia, Reymonta i Kasprowicza) w ramach projektu "Stop Smog - zazieleńmy ulice naszej stolicy" pochłonie ponad 1,37 mln zł.

Co wybierali mieszkańcy dzielnic?

W większości dzielnic mieszkańcy głosowali za projektami związanymi ze środowiskiem. Na Pradze Południe zasadzonych ma zostać 500 drzew zimozielonych po 1,5 tys. zł za sztukę. Łączny koszt projektu z wycenioną na 90 tys. roczną pielęgnacją to 840 tys. zł. Autor pomysłu proponuje sadzenie m.in. cisów pospolitych lub "pozytywnie ocenionych przez chińskich naukowców w Pekinie" jałowców chińskich.

Na Bemowie za 21 150 zł dwie osoby poprowadzą w szkołach warsztaty dla dzieci. Przewidziano 15 sesji, w każdej będzie mogło uczestniczyć do 30 uczniów. Warsztaty mają uczyć m.in. niemarnowania jedzenia, wykorzystywania resztek, planowania zakupów i czytania etykiet.

W tej samej dzielnicy za 20 tys. zł kupione zostaną dwa defibrylatory.

W wartym 70 tys. projekcie zakupu i montażu budek lęgowych dla ptaków, nietoperzy i wiewiórek w Lesie Bemowo i lesie przy ul. Obrońców Tobruku 30 tys. zł pójdzie na 300 budek, a kolejne 30 tys. zł - na "sporządzenie ekspertyzy ze szczegółowymi wytycznymi dotyczącymi warunków zawieszenia skrzynek w dwóch lasach miejskich, których dotyczy projekt".

"Darmowa wypożyczalnia" za 82 tys. zł

Za pieniądze podatników będzie też można popływać kajakiem. Nad jeziorem Kamionkowskim w Parku Skaryszewskim (Grochów) oraz nad Jeziorkiem Balaton (Gocław) w okresie czerwiec-wrzesień mają funkcjonować wypożyczalnie. Mają być one otwarte przez siedem godzin dziennie - w czerwcu i we wrześniu tylko w soboty i niedziele, w lipcu i sierpniu - codziennie. Każda z dwóch wypożyczalni ma dysponować 8 kajakami i 2 deskami SUP. Koszt projektu - 82 tys. zł.

Sprzątanie Lasku Bielańskiego - 30 tys. zł na gadżety

1 083 osoby poparły projekt "Razem dla Lasu Bielańskiego - wspólnie sprzątamy las", zgłoszony przez Izabelę Osękę. Przewiduje on dwanaście spotkań (raz w miesiącu), których tematyka "będzie dostosowana do sezonowości zmian w przyrodzie i aktualnych tematów związanych z ochroną lasów i prowadzeniem gospodarki leśnej w Warszawie". Na spotkaniach pracownik lasów miejskich ma opowiadać m.in. o sposobach opieki nad fauna i florą.

Inicjatywa będzie kosztować podatników 40 tys. zł. Skąd taki koszt sprzątania lasu przez wolontariuszy? Autorka chce, by 30 tys. zł przeznaczyć na "zamówienie i zakup materiałów edukacyjnych i gadżetów do rozdawania podczas zajęć", a 5 tys. zł na "promocję wydarzenia, ulotki, plakaty". Na worki i rękawiczki przewidziano 12,5 proc. ogólnej sumy kosztów.

Ze środków budżetu obywatelskiego zaprojektowane ma zostać logo "wspólnie sprzątamy las", które zostanie wykorzystane do produkcji gadżetów, rozdawanych uczestnikom po akcji. "Gadżety powinny mieć użyteczny charakter i nie przekraczać kwoty 20 złotych netto. Mogą to być kubki, długopisy ale przede wszystkim koszulki" - czytamy w opisie projektu.

Mural za 73 tys. zł

Głosami 939 osób przy ul. Tarczyńskiej 1 od strony ul. Raszyńskiej powstanie mural. Koszt inicjatywy zgłoszonej przez Magdalenę Pawlak to 73 100 zł. Mural ma przedstawiać "charakterystyczną zabudowę Ochoty w surrealistycznym, bajkowym kontekście". "Tak jak w dotychczas zrealizowanych projektach przykładowego artysty, również tu pojawią się drobne surrealistyczne elementy i niespodziewane zdarzenia" - brzmi opis projektu. Pomysłodawczyni uważa, że "Ochota zasługuje na mural będący wizualną wizytówką dzielnicy".

Projekt muralu ma kosztować 9,6 tys. zł, wykonanie (m.in. materiały, sprzęt, wynagrodzenie realizatorów) - 39,6 tys. zł. Kolejne 23,9 tys. zł pójdzie na przygotowanie ściany.

Posprzątają wolontariusze, koordynacja kosztuje

Na Pradze-Północ Ernest Kobyliński zgłosił pomysł "Wspólnie sprzątamy Nową Pragę". Projekt zyskał 520 głosów i będzie realizowany, zakłada "zorganizowanie co najmniej trzech akcji sprzątania terenu na Nowej Pradze oraz akcję promującą segregację śmieci".

Inicjatywa będzie kosztować 12 tys. zł, z czego, jak czytamy w opisie, 600 zł pójdzie na wynajem kontenerów, 200 zł (prawdopodobnie chodziło o 2 tys. - red.) na zakup 100 par rękawic i 300 worków na odpady, zaś 9 400 zł pochłonie "koordynacja kampanii, promocja oraz rekrutacja".

Akcja miałaby za każdym razem trwać ok. 3 godzin, "byłaby poprzedzona kampanią informacyjną przeprowadzoną na stronach Urzędu Dzielnicy i mediach społecznościowych", zaś rekrutacja "prowadzona będzie przez wybranego do realizacji kampanii edukacyjnej koordynatora drogą mailową oraz przez media społecznościowe".

Oglądanie filmów, spotkania z ciekawymi ludźmi

Mieszkańcy Pragi Północ (692 głosy) zdecydowali, że chcą skorzystać z usług kina plenerowego i przeznaczyć na to 95 tys. zł z budżetu obywatelskiego. W lipcu i sierpniu ma odbyć się 14 pokazów w 7 lokalizacjach oraz pokaz inauguracyjny w Parku Praskim i końcowy w DOSiR przy Kawęczyńskiej. "Na każdym pokazie poza ekranem i sprzętem audio-video ma być dostępnych od 30 do 50 leżaków dla widzów" - czytamy w opisie. Dla porównania, 800 biletów do kina (16 x 50) w warszawskim multipleksie to koszt ok. 20,8 tys. zł (zależy od dnia tygodnia i pory).

Kina plenerowego chciało też 1 465 mieszkańców Bielan. Projekt "Bezpłatne kino na Bielanach" będzie kosztował 48 tys. zł. W ramach projektu za 12,6 tys. zł odbędzie się siedem pokazów w parku Chomicza. Licencje filmowe to koszt 4,2 tys. zł, koszt obsługi (minimum trzech osób) wyniesie 8,4 tys. zł.

578 mieszkańców Ochoty poparło pomysł Michała Witaka, by w Bibliotece "Pod Skrzydłami" "w godzinach dogodnych dla mieszkańców" zorganizować cztery spotkania mające na celu "przybliżanie mieszkańcom dzielnicy innych kultur i zwyczajów, a także ciekawostek z wybranych krajów i regionów świata". Z budżetu obywatelskiego pójdzie na ten cel 4,7 tys. zł.

"Do współpracy chcemy zaprosić m.in podróżników, dziennikarzy, fotografów, autorów książek, ambasady oraz ludzi, którzy chętnie podzielą się swoimi pasjami" - czytamy w opisie.

Na co konkretnie zostaną przeznaczone pieniądze - nie podano.

Hotele dla owadów po 5 tys. zł za sztukę

Mateusz Durlik zgłosił pomysł budowy hoteli dla owadów w żoliborskich parkach i na skwerach. Inicjatywę poparło 1 316 osób. Za kwotę 50 tys. złotych powstanie 10 hoteli. W opisie projektu brak informacji, z czego wykonane będą hotele po 5 tys. zł za sztukę ani jakiej będą wielkości.

Ile kosztuje budka lęgowa i jej powieszenie?

Z opisu kilku przyjętych projektów wynika, że koszt zakupu budki lęgowej dla jerzyków i wróbli oraz jej zawieszenie "z wykorzystaniem podnośnika koszowego lub pracy alpinisty" to 220 zł. Na Targówku odpowiedni projekt dotyczący 250 budek będzie kosztował 62 tys. zł, na Żoliborzu - 49,5 tys. (200 budek).

1 851 mieszkańców Żoliborza poparło także kolejny projekt Mateusza Durlika, dotyczący budowy wieży lęgowej dla jerzyków, "które będą pomagały w walce z komarami, których ostatnio na Żoliborzu jest dość dużo".

"Kosztorys na podstawie rozmowy telefonicznej został ustalony na 25000 zł. Na tej podstawie i za zgodą autora został zmieniony, poprzednia kwota wynosiła 12000zł" - czytamy w opisie projektu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA