fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Nurkowie wierzą, że wrak doprowadzi do Bursztynowej Komnaty

Adobe Stock
Polscy nurkowie odnaleźli wrak statku Karlsruhe. Ich zdaniem może to doprowadzić do rozwiązania zagadki Bursztynowej Komnaty.

Klejnoty Bursztynowej Komnaty były ostatni raz widziane w czasie II wojny światowej w Królewcu. Niemcy wywieźli kosztowności, których do tej pory nie udało się odnaleźć.

Z Królewca w 1945 roku wyruszył parowiec Karlsruhe. Jednostka została zatopiona przez radzieckie samoloty u wybrzeży Polski.

Nurkowie z grupy Baltictech poinformowali, że odnaleźli wrak statku. - Szukamy go od zeszłego roku, kiedy zdaliśmy sobie sprawę, że na dnie Bałtyku może leżeć najciekawsza, nieodkryta historia - powiedział nurek Tomasz Stachura.

- Jest praktycznie nietknięty. W jego ładowniach odkryliśmy pojazdy wojskowe, porcelanę i wiele skrzynek z nieznaną jeszcze zawartością - dodał.

Parowiec brał udział operacji Hannibal, jednej z największych w historii ewakuacji morskich, która pomogła ponad milionowi niemieckich żołnierzy i cywilów uciec przed postępem sowietami.

Z dokumentacji wynika, że Karlsruhe w pośpiechu opuścił port. Na pokładzie był duży ładunek i 1083 osoby.

- Wszystko to pobudza ludzką wyobraźnię. Znalezienie niemieckiego parowca i skrzyń z nieznaną jeszcze zawartością spoczywających na dnie Bałtyku może mieć znaczenie dla całej historii - mówi nurek Tomasz Zwara.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA