fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Ziobro: Jest duży problem etyczny w środowisku sędziowskim

Fotorzepa/ Robert Gardziński
- To, co zostało ostatnio ujawnione, paradoksalnie potwierdza diagnozę PiS, naszego środowiska, Zjednoczonej Prawicy, że jest duży problem etyczny w środowisku sędziowskim - powiedział Zbigniew Ziobro w pierwszym wywiadzie po ujawnieniu afery w kierowanym przez niego Ministerstwie Sprawiedliwości.

Urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości udostępniali wrażliwe informacje z życia co najmniej 20 sędziów. Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak aranżował i kontrolował akcję, która miała skompromitować szefa Stowarzyszenia "Iustitia" - poinformował w poniedziałek Onet.pl.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro po raz pierwszy od czasu ujawnienia afery pojawił się w piątek w mediach - nie licząc wypowiedzi dla PAP i krótkiej rozmowy z Telewizją Trwam. Prokurator Generalny pojawił się w programie "Gość Wiadomości" TVP1 i TVP Info, przekonując że "tak właśnie wzorcowo należy reagować".

Politycy opozycji, w związku z publikacją Onetu, domagali się dymisji wiceministra Piebiaka i ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry. Z kolei SLD złożyło zawiadomienie do prokuratury ws. wiceministra Piebiaka.

Kilkanaście godzin po publikacji artykułu w Onecie wiceminister Łukasz Piebiak podał się do dymisji zapowiadając jednocześnie złożenie pozwu przeciw Onetowi.

- Platforma przyzwyczaiła nas do podwójnych standardów, do hipokryzji, niestety do zakłamania. Platforma nie podnosi standardów w polskim życiu publicznym. Nie potrafi reagować w sposób właściwy na nieprawidłowości, które wszędzie się zdarzą - krytykował opozycję Zbigniew Ziobro.

Minister nawiązał do publikacji portalu TVP Info dotyczącej posła PO Krzysztofa Brejzy. - Nie sądzę aby Grzegorz Schetyna, jeśli dowie się, ustali, okaże się czy to jest prawdą, będzie podejmował takie decyzje, jakie powinien każdy przyzwoity polityk podjąć, bo trzeba zawsze działać zawsze stanowczo, gdy są nieprawidłowości - mówił.

- Tak jak ja zadziałałem w sytuacji nieprawidłowości, które pokazały się w Ministerstwie Sprawiedliwości, odwołując natychmiast sędziów, jeśli pojawiają się podejrzenia, że mogli zachować się nieetycznie, niegodnie. Są wszczynane postępowania dyscyplinarne, nawet karne i tak właśnie wzorcowo należy reagować. Zupełnie inne standardy reprezentuje Platforma - powiedział Ziobro.

Szef resortu sprawiedliwości przekonywał dodatkowo, że "to, co zostało ostatnio ujawnione, paradoksalnie potwierdza diagnozę PiS, naszego środowiska, Zjednoczonej Prawicy, że jest duży problem etyczny w środowisku sędziowskim". - Całym środowisku, bez wyjątku, jak się okazuje, bo w każdej grupie mogą znaleźć się ludzie, którzy mają problemy z etyką. I to, co w ostatnich dniach zostało ujawnione, nie jest czymś w tym sensie nowym. To jest naganne, godne potępienia i stąd moje stanowcza reakcje, jeśli się potwierdzi rzecz jasna - stwierdził Zbigniew Ziobro.

W sondażu Kantar, opublikowanym w czwartek przez "Fakty" TVN, 59 procent ankietowanych opowiedziało się za dymisją ministra Zbigniewa Ziobry. W badaniu uwzględniono tylko tych, którzy słyszeli o aferze z hejtowaniem sędziów w Ministerstwie Sprawiedliwości. Takich osób było 77 procent. 

W sondażu Kantar, opublikowanym w czwartek przez "Fakty" TVN, 59 procent ankietowanych opowiedziało się za dymisją ministra Zbigniewa Ziobry. W badaniu uwzględniono tylko tych, którzy słyszeli o aferze z hejtowaniem sędziów w Ministerstwie Sprawiedliwości. Takich osób było 77 procent.

Źródło: rp.pl/ TVP, 300polityka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA