fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona zdrowia

Polska czeka na koronawirusa

Na pewno takie przypadki w ciągu najbliższego czasu będą. Przygotowujemy się na to – mówił o koronawirusie minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Minister zdrowia jest przekonany, że niebezpieczny wirus wkrótce zostanie wykryty w Polsce.

Najwyższa Izba Kontroli sprawdza, czy Polska jest gotowa na „realne zagrożenie epidemią”. Kontrola trwa od początku lutego (zapowiedział ją pod koniec stycznia prezes NIK Marian Banaś) i jak dotąd odbywa się w zaplanowanych jednostkach. NIK nie wyklucza jednak, że ze względu na obecną sytuację kontrolerzy będą na bieżąco pozyskiwać informacje związane z ewentualnym transportem i leczeniem osób podejrzanych o zakażenie koronawirusem.

Dowiedz się więcej: Polska gotowa na epidemię koronawirusa? Banaś zlecił kontrolę

Z kolei prezydent Andrzej Duda zwrócił się do marszałek Sejmu Elżbiety Witek o zwołanie specjalnego, otwartego posiedzenia Sejmu. – Chciałbym, aby zostały podjęte odpowiednie działania legislacyjne, takie jak konieczność dokonania zmian w przepisach, które ułatwią przygotowanie i ewentualną walkę z koronawirusem, choćby wprowadzenie braku limitowania świadczeń związanych z działaniami przygotowawczymi – tłumaczył prezydent.

Przeczytaj: Prezydent chce specjalnego posiedzenia Sejmu ws. koronawirusa

Rząd zapewnia, że Polska jest przygotowana na zagrożenia związane z wirusem. Podczas środowej konferencji szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk zapewniał, że na działania zaradcze i związane z ewentualną chorobą Polska może przeznaczyć nawet 200 mln zł.

Uruchomiona została także specjalna infolinia Narodowego Funduszu Zdrowia (800 190 590), gdzie można uzyskać informacje dotyczące postępowania w razie podejrzenia zarażenia. Ruszyły też procedury informacyjne w Polskich Kolejach Państwowych. Podróżni, którzy przyjechali z zagranicy, otrzymują ulotki informujące o zasadach postępowania, gdyby zauważyli u siebie niepokojące objawy.

Jak dotąd w Polsce nie wykryto jeszcze przypadku zarażenia koronawirusem. – Natomiast na pewno takie przypadki w ciągu najbliższego czasu będą. Przygotowujemy się na to – mówił podczas konferencji prasowej minister Łukasz Szumowski. Na razie w szpitalach jest diagnozowanych ponad 20 osób, a 1000 objętych jest domową kwarantanną. To osoby, które w ostatnich dniach wróciły z północnych Włoch lub z Azji.

Wśród osób hospitalizowanych jest m.in. nauczycielka z Zespołu Szkolno-Pedagogicznego w Mazańcowicach (woj. śląskie), która w niedzielę wróciła z Rzymu. Kobieta została przetransportowana do oddziału zakaźnego Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie. A wójt odwołała zajęcia dydaktyczne w tej szkole i w przedszkolu.

Z kolei w Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera w Poznaniu prowadzone są badania trzyletniego dziecka, u którego podejrzewa się zarażenie koronawirusem. Dziecko kilka dni temu wróciło z rodzicami z Włoch.

Służby sanitarne apelują, by osoby wracające z kraju, w którym wykryto koronawirusa, uważnie obserwowały swój stan zdrowia i razie potrzeby zgłosiły się do sanepidu lub szpitala zakaźnego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA