fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Użytkowanie wieczyste gruntu rekreacyjnego bez prawa do przekształcenia mimo zameldowania

Adobe Stock
Użytkownik wieczysty nie zawsze przekształci swoje prawo do gruntu pod domem, w którym jest zameldowany.

Okazuje się, że faktyczne wykorzystywanie nieruchomości na cele mieszkaniowe nie daje gwarancji użytkownikowi wieczystemu, że się uwłaszczy.

Tak było w wypadku mieszkańca Ińska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (II SA/Sz 638/19) uznał, że burmistrz tego miasta miał rację, odmawiając mu wydania zaświadczenia potwierdzającego przekształcenie gruntu, na którym wybudował dom, bo ten miał status rekreacyjny. To pierwsze tego rodzaju rozstrzygnięcie. Budzi ono kontrowersje.

Oficjalnie czy faktycznie

Mieszkaniec Ińska skarżący niekorzystną decyzję nie pogodził się z odmową przekształcenia użytkowania wieczystego do działki. Wybudował na niej dom i w nim zamieszkał. Bez problemu także zameldował się. W urzędzie przedstawił dokumenty, z których wynikało, że dom służy do stałego zamieszkania. Dla burmistrza było to zdecydowanie za mało. Okazało się bowiem, że budynek stoi na działce, która ma status rekreacyjny, co wynika z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Czytaj też:

Przekształcenie użytkowania wieczystego: Droga do własności gruntów ma być prostsza

Problematyczne uwłaszczenie gruntów

Prawdziwe powody kłopotów z uwłaszczeniem

Właściciel domu odwołał się do samorządowego kolegium odwoławczego. Nic jednak nie wskórał. SKO uznało, że do uwłaszczenia nie doszło, ponieważ brakuje w urzędowych rejestrach zapisów potwierdzających, że na spornej działce stoi dom jednorodzinny, a nie letniskowy. Użytkownik wieczysty płaci wprawdzie podatek od nieruchomości, ale jak za „budynki pozostałe” a nie jak za dom jednorodzinny.

Dwa podejścia

Mieszkaniec Ińska poszedł do WSA. W skardze argumentował, że zgodnie z literalnym brzmieniem ustawy przekształceniowej przy uwłaszczeniu znaczenie ma faktyczne przeznaczenie danej nieruchomości, a on przecież na tej działce mieszka, a nie wypoczywa.

WSA był innego zdania i skargę oddalił. Wyjaśnił, że z art. 1 ustawy przekształceniowej bezsprzecznie wynika, że dotyczy ona przekształcenia w prawo własności wieczystego użytkowania tylko tych gruntów, które zostały zabudowane na cele mieszkaniowe. Nie sposób mówić natomiast o zabudowie na cele mieszkaniowe w wypadku terenu przeznaczonego w miejscowym planem pod zabudowę rekreacji indywidualnej.

Nie wszyscy podzielają poglądy sądu. Prawnicy widzą też inne problemy związane z faktycznym wykorzystywaniem nieruchomości.

– Ustawa przekształceniowa wyraźnie mówi o uwłaszczeniu gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe. Tymczasem z wyroku wynika, że faktyczne wykorzystywanie na cele mieszkaniowe nie ma znaczenia, mimo że użytkownik przedstawił dokumenty potwierdzające, że tam mieszka – mówi Piotr Pałka, radca prawny z kancelarii prawnej Derc, Pałka.

– Jednocześnie urzędnicy gminni rozsyłają pisma do właścicieli domów i lokali mieszkalnych, w których doszło do zarejestrowania działalności gospodarczej, oraz do spółdzielni mieszkaniowych z pytaniem, czy nieruchomości są faktycznie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej. W ten sposób chcą sprawdzić, czy przedsiębiorca korzystał z dozwolonej pomocy publicznej czy nie. Ale też w wielu wypadkach to, że w danym mieszkaniu prowadziło się działalność gospodarczą, powoduje, że do przekształcenia nie dochodzi. Tak jest głównie w domach jednorodzinnych – tłumaczy mec. Pałka.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA