fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Mentzen: Dlaczego w hotelu poselskim wirus jest niegroźny?

Sławomir Mentzen
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Nie jest tak, że w całej Europie wszystko jest zamknięte. Polska jest jedynym krajem w Europie, gdzie jedynym działającym hotelem jest Dom Poselski - posłowie mogą sobie nocować w hotelu, a zwyczajni ludzie nie mogą - mówił w Polsat News członek Rady Liderów Konfederacji Sławomir Mentzen, który opowiada się za tym, by gospodarka została otworzona "tu i teraz".

Decyzją rządu Mateusza Morawieckiego okres obowiązywania ograniczeń praw obywatelskich i możliwości prowadzenia działalności gospodarczej został w Polsce przedłużony do 14 lutego. Zaprezentowane przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego zmiany w restrykcjach obejmują zlikwidowanie godzin dla seniorów, wznowienie działalności przez muzea i galerie sztuki oraz otworzenie sklepów w centrach handlowych. Nowe przepisy wejdą w życie 1 lutego.

Konfederacja, która w Sejmie tworzy jedenastoosobowe koło (do złożenia projektu ustawy potrzeba 15 posłów) zbiera podpisy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą "Otwieramy gospodarkę". Projekt przewiduje zakończenie restrykcji.

Główny ekonomista formacji i członek Rady Liderów Konfederacji Sławomir Mentzen był w Polsat News pytany, kto poniósłby odpowiedzialność, gdyby po zniesieniu restrykcji wzrosła liczba zakażeń i zgonów.

Czytaj także:
Dziambor o lockdownach: Wszystko co zrobił PiS było błędem
Dworczyk: Stosunkowo łagodnie przeszliśmy czas pandemii

- A jeżeli pozwolimy ludziom jeździć samochodami po autostradach i drogach ekspresowych, i część z nich się zabije, to kto weźmie za to odpowiedzialność? - odparł.

- Jest oczywiste, że jeżeli ktoś pójdzie do restauracji i się zarazi, to jest jego odpowiedzialność, a nie kogo innego - zaznaczył Mentzen, wiceprezes partii KORWiN.

"Mam nadzieję, że domów ten rząd zamykać nie będzie"

Co w sytuacji, gdy nie będzie miejsca w szpitalu? - padło pytanie. - Jeżeli dobrze pamiętam, to lata temu odpowiedzialność za szpitale wzięło na siebie państwo, w związku z czym to państwo jest odpowiedzialne za to, żeby znaleźć wszystkim potrzebującym miejsca w szpitalach - odpowiedział Sławomir Mentzen.

Polityk Konfederacji mówił, że państwo w zamian za pobierane pod przymusem składki "zobowiązało się do tego, że będzie nas leczyć". - I to, że przez prawie rok państwo nie dostosowało szpitali do zwiększonego zapotrzebowania to jest wina państwa i nikogo innego - ocenił.

Czytaj także:
Novavax: Skuteczność naszej szczepionki przeciw COVID-19 to 89,3 proc.
Zmiana rozporządzenia dotyczącego nauki zdalnej w szkołach

Sławomir Mentzen podkreślił, że pod względem liczby nadmiarowych zgonów na milion mieszkańców Polska zajmuje drugie najgorsze miejsce w UE.  - To, co robi obecny rząd jest po prostu tragiczne i wyniki mamy najgorsze z możliwych - zaznaczył.

- Nie ma żadnych badań pokazujących, że noszenie maseczek na powietrzu cokolwiek daje. Cała Europa chodzi zamaseczkowana prawie od roku i nic to nie powstrzymuje tej epidemii, ona dalej jest - mówił przedstawiciel Konfederacji. Powołał się na dane berlińskiego Instytutu im. Roberta Kocha z października 2020 r. o tym, w jakich miejscach najczęściej dochodzi do transmisji wirusa.

- Okazuje się, że przeważająca większość zakażeń pojawia się w miejscach pracy oraz w domach. Mam nadzieję, że domów ten rząd zamykać nie będzie - dodał podkreślając, że według badań liczba zakażeń w gastronomii "jest minimalna, to margines marginesu".

Zdaniem Mentzena, można "swobodnie otwierać restauracje i nie dojdzie do żadnego zwiększenia zachorowań".

"Czemu w hotelu poselskim wirus jest niegroźny?"

Członek Rady Liderów Konfederacji pytał też, dlaczego hotele są zamknięte dla osób podróżujących służbowo.

- Kiedy jeżdżę do Warszawy muszę przenocować u znajomych, ponieważ hotel jest zamknięty, a moi koledzy posłowie mogą spokojnie spać w hotelu poselskim. I to jest moje pytanie: czemu w hotelu poselskim wirus jest niegroźny i można tam spokojnie spać, a w hotelu znajdującym się 2 km dalej wirus jest strasznie groźny i nie mogę tam przenocować? - mówił.

Według Sławomira Mentzena, gospodarkę należy otworzyć "tu i teraz" i nie czekać z tym do czasu, aż wszyscy zostaną zaszczepieni przeciw COVID. - Rząd oficjalnie mówi, że do końca marca, czyli w pierwszym kwartale, zaszczepi 3 mln osób. W tym tempie wszyscy będziemy zaszczepieni w trzy lata - wskazał.

Wyraził nadzieję, że po tym, jak zebrane zostaną podpisy projekt "Otwieramy gospodarkę" poprze w Sejmie cała opozycja.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA