fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Platforma: Głos Dudy spóźniony co najmniej o miesiąc

AFP
- W momencie, w którym pierwsze przypadki koronawirusa stwierdzono w Europie, minister zdrowia i prezydent Duda wybrali się na narty - stwierdził Jan Grabiec z Platformy Obywatelskiej, w reakcji na apel prezydenta o zwołanie specjalnego posiedzenia Sejmu ws. epidemii COVID-19.

 - Podjąłem decyzję o tym, że dzisiaj jeszcze zwracam się do marszałek Sejmu o zwołanie w trybie możliwie najpilniejszym posiedzenia Sejmu - zapowiedział prezydent Andrzej Duda. Posiedzenie ma dotyczyć epidemii koronawirusa COVID-19.

Dowiedz się więcej: Prezydent chce specjalnego posiedzenia Sejmu ws. koronawirusa

W czasie posiedzenie rząd miałby udzielić „informacji całemu społeczeństwu, nie tylko Sejmowi, na normalnym, otwartym posiedzeniu (...) na temat tego, jaka jest sytuacja dzisiaj w związku z szerzącą się w Europie, nie w Polsce, już epidemią zachorowań na koronawirusa”.

- Wszyscy jesteśmy przejęci sytuacją, która ma miejsce nie tylko w Polsce, tą sytuacją napięcia związaną z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, zwłaszcza w państwach europejskich i potencjalnej możliwości rozszerzania się tego wirusa również w Polsce. Ze zdziwieniem i niepokojem obserwujemy bezwłasne, chaotyczne działania rządu i służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Polaków. Dzisiaj głos zabrał prezydent Duda, ale mam wrażenie, że jest to głos spóźniony co najmniej o miesiąc - komentował na konferencji prasowej Jan Grabiec z Platformy Obywatelskiej.

- W momencie, w którym pierwsze przypadki koronawirusa stworzono w Europie, minister zdrowia i prezydent Duda wybrali się na narty. Wiceminister zdrowia przekonywał posłów, dziennikarzy, że nie potrzeba zwoływania sztabu kryzysowego, że Polacy są bezpieczni. Dzisiaj już wszyscy wiemy, że jest kwestią godzin najprawdopodobniej albo najbliższych dni potwierdzenie, że ten wirus w Polsce się znajduje - dodał polityk PO.

Koronawirus dotarł do Europy 25 stycznia. Wówczas we Francji potwierdzono trzy przypadki infekcji. Dzień później Andrzej Duda otworzył w Zakopanem IV edycję charytatywnych zawodów w narciarstwie alpejskim „12H Slalom Maraton Zakopane 2018”. Prezydent rozpoczął wydarzenie zjeżdżając ze stoku z numerem jeden.

- Zważywszy na to, że w ciągu ostatniego miesiąca tysiące osób przybyły do Polski z Chin, zarówno drogą lotniczą, jak i w innych formach podróży, że wiele z tych osób mogło mieć kontakt z wirusem, najprawdopodobniej wirus już w Polsce jest - ocenił Grabiec, cytowany przez serwis 300polityka. - Wszystkie służby państwa powinny podjąć działania, których celem jest ograniczenie rozprzestrzeniania się tego wirusa, dlatego klub Koalicji Obywatelskiej złożył 3 tygodnie temu projekt ustawy, projekt przepisów które są niezbędne, żeby polskie służby skutecznie działały jeśli chodzi o ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa – dodał polityk Platformy.

Grabiec zwrócił uwagę, że „do dzisiaj służby Sejmu nie nadały nawet numeru druku tej ustawie”. - Ta ustawa daje narzędzia polskim służbom. Niestety została odłożona do szuflady - mówił. Wezwał też marszałek Elżbietę Witek i rząd „do tego, żeby szybko pochylić się nad tymi przepisami, żeby szybko je przyjąć”.

- Jeżeli są potrzebne inne zmiany w prawie, również klub KO jest gotowy do współpracy w tym zakresie, z każdym kto będzie proponował rozwiązania, które zapewnią możliwość ograniczenia się rozprzestrzenia się tego groźnego wirusa - zadeklarował Jan Grabiec.

Źródło: rp.pl/ 300polityka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA