fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Jak tarcza antykryzysowa 4.0 pozwoli pracodawcom ograniczyć koszty

Adobe Stock
W czasie epidemii firmy ma odciążyć m.in. możliwość zerwania umów o zakazie konkurencji, ograniczenia wysokości odpraw i odszkodowań dla zwolnionych oraz zawieszenia obowiązków socjalnych.

Jednym z założeń tzw. tarczy antykryzysowej w wersji 4.0 – tj. ustawy z 23 czerwca 2020 r. o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu w związku z wystąpieniem COVID-19 (DzU poz. 1086; obowiązującej od 24 czerwca 2020 r.) – było wprowadzenie rozwiązań, które przygotują rynek pracy do nowej rzeczywistości. Chodziło zarówno o przyjęcie bardziej elastycznych mechanizmów prawa pracy, które usprawnią działanie firm, jak i rozwiązań skrojonych na czas kryzysu gospodarczego i trudności finansowych przedsiębiorstw.

Czytaj także:

Jakie narzędzia otrzymali pracodawcy wraz z wejściem w życie nowych przepisów?

O pracy zdalnej zdecyduje firma

Tarcza 4.0 doprecyzowuje regulacje dotyczące pracy zdalnej. Nowe przepisy umożliwiają firmom jednostronne zlecanie pracownikom wykonywania zadań poza stałym miejscem pracy. Pracownik, do którego pracodawca zwróci się z poleceniem wykonywania pracy zdalnie, nie będzie mógł odmówić. To istotne narzędzie w rękach pracodawców. Pozwala bowiem łatwiej organizować pracę, np. stosować system rotacyjnej obecności pracowników w zakładzie.

Co więcej, pracodawca będzie mógł polecić pracownikom pracę zdalną pisemnie, ale też mailowo lub telefonicznie. To duże ułatwienie, jednak pracodawcy powinni raczej trzymać się formy pisemnej i mailowej. Zwłaszcza, jeśli w swoim poleceniu pracodawca określa też inne elementy niż samo polecenie pracy zdalnej, np. czas trwania pracy w formie zdalnej czy szczegóły systemu rotacyjnego. Forma pisemna albo mailowa może przyczynić się do uniknięcia nieporozumień w przyszłości.

Tarcza w wersji 4.0 wprowadza też zasadę, że firma może polecić wykonywanie pracy zdalnej, jeżeli pracownik ma umiejętności i możliwości techniczne oraz lokalowe do jej wykonywania. Środki pracy i materiały do pracy potrzebne do wykonywania pracy zdalnej oraz obsługę logistyczną pracy zdalnej ma zapewnić pracodawca. Zapisy tarczy dotyczące materiałów potrzebnych do pracy, a zwłaszcza obsługi logistycznej, mają charakter otwarty. W praktyce firmy na ogół zgadzają się zapewnić pracownikom sprzęt (np. komputer), a niektórzy pracodawcy zgadzają się udostępnić pracownikom biurko czy krzesło zapewniające odpowiednią ergonomię pracy.

W przypadku pracy zdalnej pewne wątpliwości budzi kwestia bezpieczeństwa i higieny pracy. Tarcza 4.0 nie precyzuje, że pracodawca odpowiada za bezpieczeństwo i higienę pracy zdalnej oraz za wypadki przy tej pracy tylko w zakresie związanym z zapewnionymi przez siebie środkami pracy lub materiałami do pracy. Ta kwestia powinna zostać jasno rozstrzygnięta w kolejnej odsłonie tarczy.

Przymusowy urlop

Tarcza 4.0 daje pracodawcom wolną rękę w zakresie udzielania pracownikom zaległego urlopu wypoczynkowego. Takie uprawnienie przysługuje firmom w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19.

Zgodnie z nowymi przepisami, pracodawca może udzielić pracownikowi, w terminie przez siebie wskazanym, urlopu wypoczynkowego niewykorzystanego przez pracownika w poprzednich latach kalendarzowych, w wymiarze do 30 dni. Wysyłając pracownika na urlop, pracodawca nie musi uzyskać zgody zatrudnionego. Nie musi też kierować się ustalonym wcześniej planem urlopów.

To kolejne istotne narzędzie w rękach pracodawców. Z jednej strony, wysyłając pracowników na przymusowy urlop, pracodawca może dostosować liczebność załogi do aktualnych potrzeb biznesowych. Z drugiej strony firmy mogą w pewnym stopniu ograniczyć koszty zatrudnienia, ponieważ w przypadku rozwiązania umowy o pracę skumulowany i niewykorzystany urlop wypoczynkowy musiałby być wypłacony w formie ekwiwalentu.

Mniej odszkodowań za zakaz konkurencji...

W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii pracodawca może też jednostronnie wypowiedzieć zawarte umowy o zakazie konkurencji w zakresie, w jakim obowiązują one po ustaniu zatrudnienia. Wraz z wygaśnięciem umowy wygaśnie obowiązek pracodawcy do zapłaty odszkodowania z tytułu powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej.

To kolejny, po wykorzystaniu zaległego urlopu, sposób na ograniczenie kosztów firmy. Co istotne, uprawnienie to przysługuje także w stosunku do osób zatrudnionych na innej podstawie niż stosunek pracy, m.in. zleceniobiorców oraz osób wykonujących pracę na podstawie umowy o świadczenie usług.

... i niższe odprawy

Tarcza 4.0 wprowadziła limit dla odpraw, odszkodowań lub innych świadczeń pieniężnych wypłacanych pracownikowi w związku z rozwiązaniem umowy o pracę. Wysokość takiego świadczenia nie może przekroczyć 10-ciokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalanego na podstawie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.

Podobnie jak w przypadku wysłania pracownika na zaległy urlop wypoczynkowy i rozwiązania umowy o zakazie konkurencji, pracodawca może ograniczyć wysokość odpraw tylko w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19. Dodatkowym warunkiem zastosowania limitu odpraw jest wystąpienie u pracodawcy spadku obrotów gospodarczych lub istotny wzrost obciążenia funduszu wynagrodzeń.

Ograniczenie wysokości odpraw, odszkodowań i świadczeń o podobnym charakterze stosuje się też w przypadku wypowiedzenia albo rozwiązania umowy zlecenia, o dzieło albo w związku z ustaniem odpłatnego pełnienia funkcji, z wyłączeniem umowy agencyjnej.

Zawieszenie funduszu socjalnego

Tarcza 4.0 pozwala pracodawcom zawiesić niektóre obowiązki związane z działalnością socjalną firm. W szczególności pracodawca może czasowo:

- odstąpić od tworzenia lub zawiesić funkcjonowanie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych,

- zawiesić dokonywanie odpisu podstawowego na fundusz socjalny,

- zawiesić wypłaty świadczenia urlopowego.

Dodatkowo, jeżeli postanowienia układów zbiorowych pracy albo regulaminów wynagradzania ustalają wyższą niż wynikająca z przepisów wysokość odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, pracodawca może dokonywać odpisu w wysokości określonej w ustawie o zfśs.

Z tego uprawnienia skorzystają firmy, w których wystąpił spadek obrotów gospodarczych bądź istotnie wzrosło obciążenie funduszu wynagrodzeń. Zawieszenie niektórych obowiązków związanych z działalnością socjalną jest dopuszczalne tylko w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii.

Krótszy odpoczynek

Pracodawcy powinni zwrócić szczególną uwagę na zapisy dotyczące czasu pracy, w szczególności możliwości ograniczania nieprzerwanego odpoczynku dobowego i tygodniowego pracowników. Dotychczas pracodawcy mogli skorzystać z wydłużonego do 12 miesięcy okresu rozliczeniowego i równoważnego czasu pracy. Z tego rozwiązania mogli skorzystać tylko ci pracodawcy, u których wystąpił spadek obrotów gospodarczych w następstwie COVID-19. Postanowienia tarczy 4.0 wprowadziły zasadę, że krótsze odpoczynki dobowe i tygodniowe są możliwe tylko, gdy w firmie nastąpił wzrost kosztów wynagrodzeń w stosunku do przychodów.

Pracodawca, który spełnia ten warunek, może ograniczyć nieprzerwany odpoczynek dobowy do 8 godzin. Z kolei nieprzerwany odpoczynek tygodniowy może być skrócony do 32 godzin.

Zdaniem autora

Maciej Andrzejewski, starszy prawnik w kancelarii CMS

Chociaż większość rozwiązań tarczy 4.0 jest ukierunkowana na pomoc pracodawcom i ograniczenie kosztów ich działalności, to w ustawie znalazły się też zapisy korzystne dla pracowników. Tarcza 4.0 wydłuża możliwość korzystania z dodatkowego zasiłku opiekuńczego do 28 czerwca 2020 r. Zasiłek ten przysługuje w przypadku zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola, szkoły lub innej placówki, do których uczęszcza dziecko albo niemożności sprawowania opieki przez nianię lub dziennego opiekuna z powodu COVID-19. Co istotne, tarcza 4.0 daje Radzie Ministrów możliwość dalszego wydłużenia okresu pobierania dodatkowego zasiłku opiekuńczego. Takie rozwiązanie ma na celu zapewnić możliwość dalszego, elastycznego reagowania na rozwój epidemii.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA